Dolar schodzi w dół

Na rynku złoty umacniał się i słabł niczym wahania wahadła. Gdy złoty umacniał się, od razu reagowali inwestorzy zagraniczni. co miało znaczenie dla przeciętnego Kowalskiego, gdyż silny złoty od razu szedł w dół.
Kurs dolara w dniu wczorajszym wyniósł przy kupnie 3,12 zł i przy sprzedaży 3,17 zł. Pod koniec marca kurs USD kurs dolara wynosił odpowiednio od 2,90 do 3,25. Trudno więc nawet specjalistom wyrokować, jak dalej kształtować będzie się zarówno kurs euro, jak i dolara w stosunku do złotówki.
Zdaniem prof. Stanisława Flejterskiego kierownik Zakładu Bankowości i Finansów Porównawczych Uniwersytetu Szczecińskiego trudno dziś wiarygodnie prognozować, jako że każda opinia może okazać się mylną.
- Nie wiemy, jak zachowają się Amerykanie i czy nie zostaną zmuszeni przez społeczność międzynarodową do zareagowania i wzmocnienia kursu USD - mówi profesor. - Nie wiemy też, jak zachowa się w okresie przedwyborczym NBP, a konkretnie Rada Polityki Pieniężnej. Równie niewiadomą pozostaje zachowanie się kapitału spekulacyjnego.
Podobnego zdania był Leszek Balcerowicz, szef Rady Polityki Pieniężnej i prezes NBP, który kilka dni temu był w Szczecinie. Podczas spotkania w Północnej Izbie Gospodarczej na pytania ludzi biznesu o przewidywalny kurs dolara stwierdził jednoznacznie;

Co będzie?
- Nikt nie potrafi wiarygodnie powiedzieć, jaki będzie kurs walut za jakiś czas. To zależy od tak wielu czynników, które trudno przewidzieć, że każde prognozowanie będzie gdybaniem.
Dolar na razie jest słaby. warto przypomnieć, że w 9 marca kurs dolara spadł wręcz do 2,90 zł i był - i tu uwaga - najniższy od stycznia 1997 r. Już jednak dzień później kosztował 2,9750 zł. De facto - podobna była sytuacja z euro, którego cena wzrosła z 3,88 zł do 3,99 zł. W poniedziałek 14 marca złoty znowu był bardzo silny. Takie wahania kursów trwają do dziś.
Zdaniem przedstawiciela RPP Mirosława Pietrewicza obniżki stóp w 2005 r. mogą przekroczyć 50-75 pkt bazowych ze względu na malejąca presję inflacyjną. Ta zaś spowodowana jest silnym złotym oraz danymi o inflacji za styczeń. Takie dane, jak można sądzić, mogą spowodować w dalszej perspektywie złagodzenie polityki monetarnej i osłabienia złotego, a tym samym umocnienie się dolara.
Jak jednak będzie naprawdę, tego tak naprawdę nikt nie wie.

Trzy pytania do
Grażyna Tomal
dyrektor sieci kantorów spółki AG
- Jakie waluty są obecnie najczęściej kupowane ?
- Zdecydowanie auro. Bije na głowę inne. Dawniej prym wodził dolar, ale oddał pole auro. I to nie tylko dlatego, że obecnie euro ma wysoki kurs. Dolar był w strefie zainteresowań Rosjan i Ukraińców, a tych jest mniej, szczególnie na granicy.
Kolejne strony artykułu: 1 | 2